~~~Rozdział 44 ~~~ 10 KOMEMTARZY Z OPINIĄ PISZE DALEJ !
" Kochanie co się stało ? "
* Co się stało ?!
* Obiecaj, że zawsze będziesz ze mną, nigdy mnie nie opuścisz.
* obiecuje
* jestem w ciaży !
Wybuchłam ogromnym płaczem Kamil Gwałtownie wstał I zaczał krażyć po sail
*usiadz ! Dla mniee to nie jest łatwe tak same jak Dla ciebie.
Kamil nie zaaragował wkurzyłam sie I krzyknelam Jeszcze raz.
* usiadz!
Chłopak, podszedl do mnie Patrzyl sie przez chwilee I rzekł..
*poradzimy sobie kochanie.
*jak powiemy o tym, rodzicą?
*na razieeee nie myslmy o tym,
*okej.
Chłopak mnie przytulił I szepnał do ucha :
*"kocham Cie kochanie "
*ja ciebie też.
Po paru godzinach do szpitala przybyli rodzice Kamil oraz moi..
*kochanie co sie stało ? Zapytali zmartwienie rodzice .
* tato i Kamil wyjdzcie chce porozmawiać na osobnosci z mamą.
* mamo..
*tak kochanie ?
* obiecajj że nie będziesz krzyczała.
*obiecuje... <-uśmiechnęłaa sie i mnie przytuliła.
* jestem w ciąży.
* kochanie, jak byłam w twoim wieku nikt o tym nie wie. Poznałam na wakacjach mamusa tak miał ta imię bylł to mężczyzna innej rasy .. Od pierwszego wejrzenia sie w nim zakochała, wtedy tez byłam z twoim ojcem był to 3 tygodniowy Romans potem wyjechałamm i 2 tygodnie pózniej okazało sie ze jestem w ciąży... Usunęłam ja bałam sie ze dziecko urodzi sie czarno-skóree...
Mama nie mogła wydusic z siebie żadnego słowa.. Wciąż płakała
* rozumiem mamo, nie dokanczaj,
*kochanie nigdy nie popełniaj takiego samego błędu jak ja.
Dziękowalam, Bogu ze mam ciebie i dziewczynki.
* a tata ?
*tata tak jak już mówiłam nic sie nie domyslił.
W tej chwili do sali wszedł tata z kamilem
*kochanie Kamil mi już wszystko powiedział Gratulacje.
* nie jesteś Zły ?
*kazdemu sie zdarza..
*nastepnego dnia *
O 10 miałam zostać wypisana ze szpitala razem z kamilem postanowiliśmy ze Wrócimy do hotelu spakujemy sie i wracamy do Krakowa. O 9:30 Przyszła pielęgniarka dała mi papiery wypisu wypełniłam je i wyszłam cała zadowolona z rodzina ze szpitala.
------------********************-------------
Cześć miałam zamiar napisać wam wczoraj nowy rozdział ale coś sie stało no i napisałam wam dziś ?
* Obiecaj, że zawsze będziesz ze mną, nigdy mnie nie opuścisz.
* obiecuje
* jestem w ciaży !
Wybuchłam ogromnym płaczem Kamil Gwałtownie wstał I zaczał krażyć po sail
*usiadz ! Dla mniee to nie jest łatwe tak same jak Dla ciebie.
Kamil nie zaaragował wkurzyłam sie I krzyknelam Jeszcze raz.
* usiadz!
Chłopak, podszedl do mnie Patrzyl sie przez chwilee I rzekł..
*poradzimy sobie kochanie.
*jak powiemy o tym, rodzicą?
*na razieeee nie myslmy o tym,
*okej.
Chłopak mnie przytulił I szepnał do ucha :
*"kocham Cie kochanie "
*ja ciebie też.
Po paru godzinach do szpitala przybyli rodzice Kamil oraz moi..
*kochanie co sie stało ? Zapytali zmartwienie rodzice .
* tato i Kamil wyjdzcie chce porozmawiać na osobnosci z mamą.
* mamo..
*tak kochanie ?
* obiecajj że nie będziesz krzyczała.
*obiecuje... <-uśmiechnęłaa sie i mnie przytuliła.
* jestem w ciąży.
* kochanie, jak byłam w twoim wieku nikt o tym nie wie. Poznałam na wakacjach mamusa tak miał ta imię bylł to mężczyzna innej rasy .. Od pierwszego wejrzenia sie w nim zakochała, wtedy tez byłam z twoim ojcem był to 3 tygodniowy Romans potem wyjechałamm i 2 tygodnie pózniej okazało sie ze jestem w ciąży... Usunęłam ja bałam sie ze dziecko urodzi sie czarno-skóree...
Mama nie mogła wydusic z siebie żadnego słowa.. Wciąż płakała
* rozumiem mamo, nie dokanczaj,
*kochanie nigdy nie popełniaj takiego samego błędu jak ja.
Dziękowalam, Bogu ze mam ciebie i dziewczynki.
* a tata ?
*tata tak jak już mówiłam nic sie nie domyslił.
W tej chwili do sali wszedł tata z kamilem
*kochanie Kamil mi już wszystko powiedział Gratulacje.
* nie jesteś Zły ?
*kazdemu sie zdarza..
*nastepnego dnia *
O 10 miałam zostać wypisana ze szpitala razem z kamilem postanowiliśmy ze Wrócimy do hotelu spakujemy sie i wracamy do Krakowa. O 9:30 Przyszła pielęgniarka dała mi papiery wypisu wypełniłam je i wyszłam cała zadowolona z rodzina ze szpitala.
------------********************-------------
Cześć miałam zamiar napisać wam wczoraj nowy rozdział ale coś sie stało no i napisałam wam dziś ?
Co ty ciągle z tym Patrykiem chyba zakochana jesteś on ma na imię Kamil a nie Patryk.A po za tym super
OdpowiedzUsuńPoprawiłam przepraszamm !
OdpowiedzUsuńJeszcze w pary momentach jest patryk napisane
OdpowiedzUsuńSuper
OdpowiedzUsuńdziękuje, kolejny jest.
UsuńTo jest zajebiste
OdpowiedzUsuńdodany.
UsuńNo ciekawe co będzie dalej pisz jesteś super
OdpowiedzUsuńdodany.
Usuń