sobota, 23 marca 2013

Rozdział 41

Rozdział 41 <----- JUŻ!
był to Kuba "Martyna, jak sie czujesz?
- i ty sie jeszcze pytasz?
- wiem, mnie tez to bardzo bolało jak sie o tym dowiedziałem. Ale pamiętaj masz mnie kochanie.
- nie możemy byc razem, przepraszam
-dlaczego ? Kocham cię,,
- Kuba ale zdradzilam cię ! Ty mnie tez. Nie ma to sensu.
- przepraszam, chce z tobą byc.
- proszę cię, wyjdz, nie mam ochoty ma rozmowe.
- dobrze...
Kuba wyszedł, postanowiłam ze nie będę spędzała tak moich wymarzonych wakacji.
Wstalam z łóżka poszłam do lustra popatrzymal sie na siebie i obiecalam sobie ze żaden facet już nigdy mnie tak nie zrani.
Zeszłam na dół zobaczyłam kłócącego  sie Kamila z Sylwią byłam ciekawa o co im poszła więc do nich podeszłam, udawalam ze nic mnie nie obchodzi Kamil,
- a wy co ?
- martyna, proszę musimy porozmawiać. - powiedział cały przejęty ta sytuacja Kamil
- ale nie mam o czym
Odeszlam, z  "wścibskim " usmieszkiem na twarzy. Jednak Tak na serio, bolało mnie to wszystko ale jak już sobie coś obiecalam to muszę to dotrzymać.
Po chwili usłyszałam ze ktoś mnie wola jak sie okazało była to Sylwia.
- martyna, poczekaj.
- nie mamy o czym gadać.
-przepraszam !
- mam gdzieś twoje przeprosiny !
- wyjaśnię ci to !
- no słucham.
- Kamil sie nie  chciał na to zgodzić, ale jednak sie dał namówić. Jak cię poznał bliżej, to sie zakochał. Ja nie mogłam na to patrzeć byłam zazdrosna i powiedzialam to Kubie.
był strasznie zły !
- dziwisz sie ?
- nie ! Ale nie bądź zła na Kamila ! On cię na prawdę kocha !
- dobra fajnie ! Wmawia wymyślaj !
- martyna !
- nie !
miałam zły w oczach odchodząc Ale wiedziałam ze Nie mogę tego pokazać. Poszłam w stronę windy gdy nagle usłyszałam dźwięk SMS .

:) pisze na tablecie przepraszam za błędy !




10 komentarzy: