wtorek, 26 lutego 2013

                                                                     Rozdział 25 <3 !

      Do domu wróciłam, około godziny 20 byłam już w domu..
Od razu poszłam spać byłam bardzo zmęczona, tymi wszystkimi wydarzeniami...
Wstałam bardzo wcześnie, nie wiedziałam co mam zrobić czy iść do szpitala czy nie wciąż bałam się,  o to czy ona tam będzie nie chciałam jej widzieć.
Postanowiłam, ze dziś do niego nie pójdę chciałam mieć ten czas wolny dla samej siebie.
Jest on dla mnie ważny, ale w tej chwili ja już nic nie zrobię...

Miesiąc później.....

    Przez te dni nic się nowego, nie działo oprócz tego że już dziś Kuba ma wyjść do domu.
Były małe komplikacje, dodatkowe badania trzeba było robić, ale już jest wszystko dobrze a co do  odzyskiwania pamięci rodzice Kuby pracują nad tym oczywiście im pomagam. Bardzo się ciesze że wreszcie będzie tak jak dawniej, no może nie do końca ale kiedyś na pewno :D

    O godzinie, 14 pojechaliśmy wszyscy do szpitala odebrać Kubę jak weszliśmy do sali Kuba rozmawiał z lekarzem więc postanowiliśmy się wycofać i poczekać aż lekarz wyjdzie.
Po 10 minutach lekarz wyszedł od Kuby i podszedł do nas.
* Dzień Dobry, możecie już zabrać syna do domu.
* Dzień dobry, to dobrze.. Jak jego stan ?
* Powiem, tak się polepsza ale przez państwem jeszcze bardzo długa droga..
* No cóż, dobrze dziękujemy za wszystko , my już do Kuby pójdziemy :)
* Oczywiście, do widzenia powodzenia :)
* Do widzenia.

      Początkowo nie poznał domu, ale później jak Martyna pokazała mu zdjęcia różne miejsca zaczął kojarzyć..
I znowu zaczęło się wszystko układać..
O godzinie 18 wróciłam do domu, byłam  bardzo zmęczona od razu poszłam się położyć..
Na zajutrz czekał mnie ciekawy dośc dzień, postanowiłam wybrać się na zakupy tym razem dla siebie nie miałam już w czym chodzić ciągle tylko te same  rzeczy a w końcu były wakacje ostatni  miesiąc.
Na początku odwiedziłam " zare, hausa, bershe, h&m  " w każdym było coś dla mnie ale patrząc na moje fundusze nie za bardzo mogłam sobie na to wsszystko pozwolić.. Kupiłam 2 topy 2 pary rurek i conversy byłam zadowolona ze swojego zakupu. :)


cdn  ! ( dodaje tu odpowiadania ponieważ na str. " ej ty piękna spadaj na drzewo " zostałam usunięta z powodu ZAŚMIECANIA TABLICY MOIMI OPOWIADANIAMI "
NIC DODAĆ NIC UJĄĆ <3

11 komentarzy:

  1. Hamstwo ! Piszesz biściee . Ta strona jest do d***** :)Jak oni mogą :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądze, ale wiesz to już ich sprawa ;* ; )

      Usuń
  2. Nie ma się czym przejmować, piszesz zajebscie pożałuje ze cię usunela :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś najlepsza, nie mogę się doczekać następnej części:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Boli ich to ,że nie umieją pisać ._.

    OdpowiedzUsuń
  5. Porypało ich nie wiedzą co tracą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, powiem Ci tak ich sprawa.
      JAK PISAŁAM z tą Magdą, to widziałam zazdrość cytuje jeden z jejj tekstów : " ile zbierasz lajków pod opowiadaniem 20? ja zbieralam spokojnie 60 wiec i o wlasnie nie ma co sie cieszyc jak tylko te same osoby"

      Jak już pisałam nic dodać nic ująć.
      Szkoda mi czasu, dla takich dzieci i tyle :)

      Usuń
  6. Jakaś wariatka która jest zazdrosna o twój talent do pisania,jesteś od niej o sto razy lepsza
    :-)

    OdpowiedzUsuń