poniedziałek, 25 lutego 2013

ROZDZIAŁ 16

ROZDZIAL 16 ( JESTEM NA TELEFONIE PRZEPRASZAM ZA BLEDY )

Kilka dni pozniej ....

kolejne dni byly dla mnie okropne znowu ciagle plakanie smutek do szkoly juz przestalam chodzic, albo wagary albo poprostu zostawalam w domu. zawsze popoludniu chodzilam do kuby do szpitala wciaz jest w śpiaczce nie wytrzymuje juz tego ciagly stres... nie dla mnie.
kocham go bardzo , zaluje ze wtedy z nim nie bylam ale wciaz zadaje sobie to pytanie co on o 7 rano robil na dachu ? wariat moj :*
tesknie za nim...
przynajmniej Michal dal mi spokoj to znaczy nie do konca pisze i wg. ale teraz juz mniej.. ostatnie wydarzenia bardzo mnie zmienily.
zyskalam chlopaka ale stracilam przyjaciol jak sie okazalo falszywych przyjaciol ....
stracilam kontakt juz do konca z rodziną czasem tylko tak porozmawiam z Olą ale bardzo zadko..

*******
7:00 sroda

Dzis koniec roku szkolnego dla innych
mi sie zaczely wakacje prawie 2 tygodnie temu.
przydalo by sie isc do szkoly..
ubralam szybko sukienke buty na obcasie torebeczke zarzucilam na ramie i wyszlam do szkoly po drodze....

CDN ! <3

2 komentarze: